Agencje PR
Tak, jak trudne do zdefiniowania jest pojęcie public relations, tak samo trudno stwierdzić, kim tak naprawdę powinien być sam PR-owiec. Istnieją szkoły przygotowujące do pracy w tej dziedzinie, jednak tylko niewielki procent osób trafiających do branży ma z nimi do czynienia. Według ostatniego badania przeprowadzonego przez „Puls Biznesu”, kierunkowe studia nie są niezbędne do pracy w zawodzie związanym z public relations i wśród 203 osób pracujących w warszawskich agencjach, które odpowiedziały na ankietę, aż 141 nie ma wykształcenia kierunkowego. Pozostałe kończyły między innymi studia podyplomowe Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW i PAN-u, kurs London School of Public Relations, organizowany przez ZFPR, i studia podyplomowe PR prowadzone na SGH. To powoduje, że do branży trafiają osoby, które traktują tę dziedzinę jako lekką, łatwą i przyjemną. Sama praca niekoniecznie jednak ma takich charakter, a wynikające z tego nieporozumienia mają znaczący wpływ na kształtowanie niekorzystnego wizerunku całego segmentu.